Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RÓŻNORODNOŚĆ. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą RÓŻNORODNOŚĆ. Pokaż wszystkie posty

środa, 6 listopada 2024

JEDNO W MANIFESTACJI WIELOŚCI SIEBIE NIGDY NIE PRZESTAJE BYĆ SOBĄ.

 Wierzę, że ty wierzysz w swoje wierzenia. Może nie doświadczyłam twoich wierzeń w moim obecnym życiu, więc moje wierzenia i doświadczenia mogą być inne niż twoje. Albo znam już twoje wierzenia i doświadczenia, bo były też moimi, dlatego teraz moje doświadczenia mogą być inne niż twoje. Albo ty znasz już moje wierzenia i doświadczenia, bo były one twoimi i dlatego teraz doświadczasz tego, czego doświadczasz, ale nie są to teraz moje doświadczenia.

Wierzę, że Ty i Ja jesteśmy czymś Jednym doświadczającym różnych wierzeń i różnych wyobrażeń o sobie, o innych i o świecie. A wszystkie ludzkie (dostępne w ludzkiej formie) doświadczenia z przeszłości, z teraz i z przyszłości są jak superpozycja wszystkich możliwych wierzeń i wynikających z nich doświadczeń tego Jednego.

Istnieje coś jak superpozycja wszystkich form, wierzeń i doświadczeń Jednego. W stanie superpozycji obejmującej wszystkie czasoprzestrzenie dla doświadczeń istnieją wszystkie doświadczenia z przeszłości, przyszłości i teraz.

Istnienie różnych stanów doświadczania wynika z różnych wierzeń. Mogą one wykluczać się wzajemnie lub zaprzeczać sobie wzajemnie tylko lokalnie w ograniczonych czasoprzestrzeniach. Jednak w stanie  superpozycji Jedno znajduje się we wszystkich potencjalnie możliwych stanach doświadczania najróżniejszych wierzeń i wyobrażeń o sobie, o innych i o świecie.

To Jedno może być różnie nazywane, ale nigdy nie przestaje być tym Jednym.

Wszystkie doświadczenia w stanie superpozycji są ponadlokalnym doświadczeniem Jednego i jednocześnie każde lokalne doświadczenie wynikające z jakichś wierzeń jest także doświadczeniem Jednego. Dlatego zarówno twoje wierzenia i doświadczenia jak i moje, mimo że są różne, zawsze są doświadczeniami tego Jednego, które Jest Jedno-cześnie...

- źrodłem wszystkich form, wierzeń i doświadczeń,

- superpozycją wszystkich form, wierzeń i doświadczeń, w tym także każdą formą, wierzeniem i doświadczeniem

- studnią bez dna pochłaniającą wszystkie formy, wierzenia i doświadczenia w siebie.

Nawet doświadczenie odcięcia od całości siebie czy negacji jakichś wierzeń i doświadczeń jest zawsze doświadczeniem Jednego.

JEDNO W MANIFESTACJI WIELOŚCI I RÓŻNORODNOŚCI DOŚWIADCZEŃ NIGDY NIE PRZESTAJE BYĆ SOBĄ. NAWET GDY CAŁA RÓŻNORODNOŚĆ WIELOŚCI (WSZYSTKOŚĆ) W JEDNYM (JEDNOŚCI) DOŚWIADCZA BYCIA ZEREM (NICZYM).

NIC NIE ISTNIEJE BEZ WSZYSTKIEGO TAK JAK WSZYSTKO NIE MOŻE ISTNIEĆ BEZ NICZEGO. :)

   


poniedziałek, 18 listopada 2019

MIŁOŚĆ MA ODCIENIE NIESKOŃCZONEJ KRYSZTAŁOWEJ TĘCZY

Miłość to całe spektrum wibracji o zróżnicowanych częstotliwościach. Poszczególne uczucia i emocje są jak poszczególne kolory tęczy, które miłość obejmuje, przenika i widzi/czuje/przejawia się jako cała tęcza. A nawet zwielokrotniona - jak oktawy na fortepianie.

Kryształ wyłania się z ciemności i w świetle emanuje, mieni Się różnymi kolorami, które do niego wracają jako odbicia Siebie... każda forma - przejaw Uniwersalnego Umysłu: myśl, słowo, koncept, wzór, obraz, ciało jest "narzędziem" Ducha. To energia w formach ujęta - prze-jawia-jąca Się. Zaś "ograniczony umysł" - utożsamiony z jakąś odrębną formą -"narzędziem" Ducha (myślą, słowem, konceptem, wzorem, obrazem, ciałem) nadaje sobie i innym "narzędziom" różne znaczenia (np. ważności lub nieważności), a czasem nawet "etykiety". Wtedy nieświadomie "nie widząc/nie czując" całości Siebie dokonuje projekcji siebie na te inne "narzędzia" Ducha, które są... refleksami emanacji jednej jaźni. Tak Się jawi - jaźni odbiciami Siebie...


Kryształowa nieskończona emanacja wiecznym echem pulsuje... od Siebie do Siebie...
Jestem "kanałem miłości"... i Tym, Co postrzega dwa kierunki przepływu przez Siebie: od Siebie i do Siebie (bo jaźń jest jedna) czyli: ze Źródła do wszystkiego i ze wszystkiego do Źródła.
A Umysł widząc w Tym swoje Źródło jest Świadom, że Tym też Jest.